Skocz do zawartości

Ciciuk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

5 Neutralny

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Ciciuk

    [Łuczarz] "Łuki na sztuki"

    Oczywiście poprosiłem znajomego o przejrzenie tekstu zanim wgl. go wstawiłem, wiadomo świeże spojrzenie na sprawe szybko weryfikuje oczywiste błędy, które sam mogłem przeoczyć. Co do opisu biznesu no cóż, szczerze mówiąc nie bardzo wiem co więcej mógł bym w nim zamieścić, opisałem z grubsza wygląd warsztatu oraz ogólny sposób prowadzenia biznesu. Konkrety zostaną dopracowane po starcie serwera. Kto wie może Matheus wstąpi do Unii Gospodarczej i swoje wyroby będzie rozprowadzał za pomocą jakiegoś handlarza? Mógłby wynająć czeladnika do pomocy przy pracy, może będzie szukał konkurencyjnych cen na dostawy drewna od nowej grupy drwali... a może wybuchnie bunt w mieście i straż wprowadzi zakaz sprzedaży broni miotającej wtedy albo wejdę w konszachty z przestępczym półświatkiem albo znajde inne zajęcie Co do OOC mea culpa, już poprawiam
  2. Ciciuk

    [Łuczarz] "Łuki na sztuki"

    Dzięki za uwagi już wprowadziłem zmiany
  3. Historia postaci Matheus jest łuczarzem w mieście Wiltmark, zakład odziedziczył od starego mistrza Corneliusa, który dziesięć lat temu przyjął go na swojego czeladnika. Matheus jest obecnie dumnym obywatelem miasta, jednak nie zapomniał o swoim pochodzeniu. Urodził się i wychował wśród grupy myśliwych, która poluje na wschód od miasta i utrzymuję z nim jedynie stosunki handlowe mianowicie raz do roku, kiedy już uzbierają wystarczająco trofeów schodzą z gór i wymieniają je na potrzebne im przedmioty lub złoto, które odkładają na mniej obfite lata. Grupie myśliwych najbardziej zależało na znakomitych łukach mistrza Corneliusa. Młody Matheus uwielbiał się nimi zajmować. Kiedy jeszcze żył jego ojciec Samuel, to po każdym polowaniu zajmował się jego łukiem: ściągał cięciwę, nacierał ją woskiem, osuszał go... To była wspaniała broń, istne dzieło sztuki. Niestety kiedy Matheus miał 13 lat jego ojciec zginął na polowaniu. Od tego czasu Matheus był zdany na siebie, jeszcze przez rok próbował się utrzymać przy grupie myśliwych, jednak brakowało mu pożywienia, ponieważ rok nie był zbyt obfitujący w okazje do polowania, a i młody łowca nie dorównywał umiejętnościami swoim starszym towarzyszą. Kiedy nadszedł czas handlu w mieście, Matheus postanowił, że odłączy się od grupy. Wspaniały łuk ojca zamienił na sztuki złota i z tymi udał się do mistrza Corneliusa, o którym opowiadał mu ojciec, prosząc, aby ten przyjął go na termin. Łuczarz zgodził się i odtąd Matheus pozostał w mieście na stałe pobierając nauki od mistrza. Cornelius nie miał żony ani syna, mieszkał sam. Zwyczajnie brakowało mu kogoś z kim mógłby porozmawiać podczas pracy. Młody uczeń okazał się być wspaniałym słuchaczem. Nigdy nie przerywał, kiedy stary wspominał dawne czasy, a kiedy zaczynał mówić o łukach, Matheusowi wręcz świeciły się oczy. I tak mijał im dzień za dniem... młodzieniec wykazywał się ogromną cierpliwością przy pracy oraz pokorą dla mistrza. Nie minęło wiele czasu, a Cornelius zaczął go traktować jak syna. Mistrz był stary i wiedział, że jego czas na tym świecie dobiega końca, udał się więc do ratusza i sporządził odpowiednie dokumenty, tak aby po jego śmierci nikt nie miał wątpliwości, kto powinien zostać jego spadkobiercą. Po dziesięciu latach Matheus jest obiecującym czeladnikiem z aspiracjami na mistrza, niestety jego opiekun właśnie zmarł zostawiając mu swój zakład. Młodzieniec nie poznał jeszcze wszystkich sekretów łuczarstwa, do tego sam musi poznać zasady prowadzenia własnego zakładu. Biznes Warsztat łuczarza to dwupiętrowy budynek. Na parterze znajduje się pracownia, na piętrze mieszkanie wraz z małym magazynem. Po wejściu do budynku w oczy rzuca się stół do naciągania cięciw, pod ścianą ustawiono dwa stoły, na których z kawałka drewna robi się łęczyska. Nad stołami zawieszono różnego rodzaju strugi i heble, obok nich wisi parę skręconych cięciw. Oprócz tego jest jeszcze jedno stanowisko do tworzenia strzał, obok którego stoją już gotowe pęki tego towaru. Łuczarzowi zależy na jakości wyrobów, dlatego groty do strzał zamawia u miejscowego kowala. Drewno pozyskuje od drwali, którzy przez tyle lat funkcjonowania warsztatu mistrza Corneliusa wiedzą na jakim rodzaju drewna najbardziej mu zależy. Oczywiście poza specjalnymi zamówieniami kiedy to łuczarz osobiście wybiera drzewo, z którego powstanie łuk. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- OOC ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Chociaż Matheus nie boi się ciężkiej pracy, to jednak wolałby kupować gotowe już materiały od miejscowych rzemieślników, co przy okazji da szanse na kolejne akcje pomiędzy postaciami. Cennika jeszcze nie podaje, bo nie mam pojęcia jaka będzie ekonomia w grze. Mam nadzieje, że rozpatrzycie moją aplikacje pozytywnie jeśli ktoś ma jakieś pomysły albo uwagi chętnie wysłucham Pozdrawiam Ciciuk.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...