Skocz do zawartości
Grim

Rodzina Moretelli

Recommended Posts

 

435066795_rodzinkawpelni1.thumb.png.e85e285962419aebf9e1c46ca4369e72.png

 

 

Tak naprawdę nie wiadomo kto zapoczątkował dynastię Moretelli, w zbiorach ksiąg i pism o destynowanych rodach jest to kwestia sporna. Mówi się, że protoplastą rodowitej dynastii z Archolos jest Leonardo la Moretelli - przeciętnej sławy malarz, artysta teatralny i wirtuoz gry na harfie. Niewiele wiadomo o jego życiu, posiadał tytuły szlacheckie ze względu na swego teścia, emerytowanego rycerza osiadłego na dworze ówczesnego władcy. Natomiast za pierwszego z rodu, który wzniósł go na wyżyny popularności, uważa się Dario Massimo Domenico la Moretelli. Już jako młodzik pracował w jednej z winnic, gdzie bacznie obserwował procesy fermentacji i zgłębiał wiedzę potrzebną do przygotowania dobrego wina. Wieloletnia praca i wspinanie się po szczeblach kariery pozwoliła mu w końcu otworzyć własną winnicę, którą nazwał Dziwka Batmana. Nazwę tą bowiem zaczerpnął ze starych dialektów kultury ludzi zamieszkujących Archolos wiele wieków temu. Dziwka i Batmana to archaizmy, które można przetłumaczyć na "strażnik discorda". Początki nie należały do prostych, kariera młodego dysponenta nie była usiana różami, tak naprawdę młody Dario ledwie wiązał koniec z końcem. Szczepy win były młode, aromaty proste a smak przebijała kwasota. Konsumentami najczęściej byli mieszczanie lub niższe warstwy społeczne. Dopiero praca jako wykwalifikowany Sommelier na dworze władcy dała mu autorytet. Jako degustator o wyjątkowych kubkach smakowych, mógł delektować się prestiżowymi i rewerencyjnymi gatunkami win. To dało mu podwaliny pod stworzenie - zdaniem wielu sommelierów - najlepszego wina na świecie. Wiele lat zajęło stworzenie tak idealnej kompozycji, Francessa del Salletino - nazwane na cześć żony Dario, charakteryzowało się terroir typowym dla win z Archolos. Mała kwasowość i bardzo skoncentrowany smak, szczep unikatowy, charakterystyczny tylko dla win spod szyldu Moretelli. Właściwe prowadzenie winorośli, restrykcyjna selekcja gron i kontrolowany przebieg fermentacji zagwarantowały wysokiej jakości aromaty. Dominującym aromatem podsumowującym finisz smaku była wanilia, która idealnie komponowała się z naturalną słodyczą czerwonego wina. Debiut swój Francessa del Salletino zaliczyło na ślubie syna ówczesnego lorda - Abrahama I Wiltmarka - Borchy II. Doskonałość tego wina zapewniła mu kultowy i legendarny smak, długi proces przygotowania sprawił, że wino to było rzadko spotykane i bardzo drogie. Dystrybucja tego wina była dostępna tylko dla najbogatszych sarmatów w państwie, a wystawianie go na ekskluzywnych uroczystościach i balach było wyznacznikiem estymy i luksusu. Dystyngowana rodzina słynąca z wysokiej jakości wina została wprowadzona na dwór szlachecki i zdobywała coraz więcej posłuchu wśród dworzanów. Zapewniło to dynastii Moretelli status w królestwie, a także fortunę. Niedługo potem urodził się pierwszy syn Dario - Hugo Matteo Moretteli. Wydarzenie to zostało głośno wyprawione, Archolos przez kilka dni chodziło pijane, a wino lało się strumieniem.

 

 

- Tato, jak zrobić dobre wino? - zapytał mały Hugo

- Musisz przez wiele lat studiować tajniki fermentacji wina... spójrz synu, wino musi leżeć, dorosnąć, dopiero wtedy będzie dobre. Ty też dorośniesz, i tak jak stare wino, będziesz wspaniałym Sommelierem ...

 

 

Biznes rodziny rozrastał się pod skrzydłami Hugo Moretelli, powstało wiele nowych gatunków win. Zycie w luksusach było niezwykle kosztowne, a wina produkowane wyłącznie dla wysoko postawionych rodzin błękitnej krwi przynosiły za mały zysk. Domeną bogaczy jest fakt, że zawsze mają za mało pieniędzy. Stąd zapadła decyzja o otwarciu drugiej winnicy, która była swego rodzaju prezentem dla młodego Hugo. Nie inwestowano już w drogie długo dojrzewające wina, lecz w trunki skierowane dla ludzi średniej klasy społecznej. Idealnym miejscem do stworzenia takiej winnicy była wyspa Ambros. Winogrona z tego miejsca uchodzą za gorszej jakości niż te z Archolos, lecz jest ich znacznie więcej, co pod szyldem rodziny Moretelli pozwalało zbić nie lada majątek. Tak też się stało, winnica Borgo di Sante przynosiła kolosalne zyski, w krótkim czasie pozwoliła rodzinie na jeszcze więcej udogodnień. Dario Moretelli, został hojnie obdarowany tytułami za zasługi dla królestwa oraz został mianowany patronem gildii kupieckiej na Ambros. Interes szedł jak po maśle, w międzyczasie urodził się brat Hugo - Dante Moretelli. Jako że winnica na Archolos prosperowała "po swojemu" utrzymując stały bilans przychodów, postanowiono emigrację na Ambros. Mały dworek i wspaniała, dobrze prosperująca winnica były tym, o czym człowiek może zamarzyć - rajem. Za dnia Hugo pomagał ojcu w winnicy zgłębiając wiedzę na temat produkcji wina, a jego matka opiekowała się małym Dante. Czas mijał nieubłaganie, powstawały nowe gatunki wina, interes świetnie prosperował. Dopiero śmierć matki odcisnęła swe piętno na sytuacji rodziny, nie dożyła sędziwych lat, medycyna nie pozwalała zdiagnozować, na co umarła. Dario szybko, pogodził się ze stratą, jedynie ówcześnie młody Dante, który był związany z matką szczególną więzią, musiał dorosnąć przedwcześnie. Ojciec był zbyt skupiony na Hugo, widział w nim potencjał na przejęcie biznesu, gdy jego już zabraknie. Decydującym momentem w rodzinie Moretelli były zaręczyny Hugo z jego wybranką. Dario, bowiem zgodził się na ślub pod warunkiem.

 

 

- "Synu, pora byś pojął ostatnią lekcję produkcji wina. By stworzyć idealną kompozycję, musisz dodać pewien tajemny składnik, o którym większość zapomina. Ostatnim składnikiem jest ... Miłość."

 

 

Nazwanie swej wieloletniej pracy imieniem wybranki, która zgodzi się na zaślubiny, będzie ostatecznym namaszczeniem wina miłością. Tak długo, jak potrwa wasza miłość, tak długo wino będzie ambrozją smaku. Tak właśnie powstało Agostina Marlot - wino o nieskazitelnej kompozycji, wspaniałych, skoncentrowanych aromatach i niebagatelnym smaku. Swój debiut odbyło na ślubie Hugo i Agostiny, na którym to zebrało się wielu szlachetnie urodzonych. Przyjęcie było huczne i brzmiało na ustach wielu przez kilka dobrych dni. Gatunek ten odznaczył się wieloma uznaniami koneserów z całego świata i był blisko miana legendy, jaką okrzyknięto Francessa del Salletino. Wraz z zaślubinami Dario zrzekł się praw do winnic i przekazał je synowi, tradycja przeszła na Hugo i tak jak w przeszłości Dario, tak teraz on musi jej dotrzymać. Nakazywała ona synu jego nazwać gatunek wina imieniem wybranki i wręczyć beczkę w ramach prezentu ślubnego. Wówczas gdy luba zgodzi się na zaślubiny i wszystko przebiegnie bez komplikacji, ojciec przekazuje majątek swemu synu, by od tego momentu on mógł zasłynąć w świecie i przedłużyć renomę rodziny Moretelli. Dante również znalazł swoją wybrankę, lecz ślub wziął w tajemnicy przed rodziną, opuścił Ambros, by zamieszkać ze swą lubą na rodowitej ziemi - Archolos. Miłość Agostiny i Hugo trwała, była zdrowa i zrodziła mu trzech synów. Pierwszy z nich - Vento...

 

 

 

Vento Moretelli

 

1234.thumb.png.02a72421a7dfe92238d65de2ec3f5453.png

 

Średniego wzrostu, 39-letni mężczyzna o dość muskularnej posturze. Jego ciemne włosy są przeplatanie siwymi końcówkami. Vento, jest najstarszym synem Don Hugo - ojca rodziny. Nie był osobą, która skłaniała się do bitki, zawsze wolał wyręczać się innymi osobami tak jak jego ojciec. Mimo iż stroni od walk, to przy sobie zawsze nosi zdobioną broń, która jak sam uważa "Ma służyć do poprawy walorów estetycznych mojego ubioru". Ubrany on jest zazwyczaj w lekko rozpiętą czarno-białą koszulę lub dłuższy sukman. Vento, jest osobą, która nie zna się na żadnym fachu. Nie umie wykuć sobie broni czy pracować w polu. W życiu zawsze radził sobie siłą perswazji, przekrętami, a także smykałką do handlu. Od małego interesował się wytwarzaniem wina oraz jego degustacją. Stało się ono jego ulubionym trunkiem. On sam zaś marzy, by stać się kiedyś producentem wina i właścicielem winnicy. Jeśli chodzi zaś o jego charakter jest on poważnym, raczej stroniącym do głupkowatych żartów i agresji względem drugich osób. Szanuje sobie odwagę, uczciwość oraz ciężką pracę innych osób, mimo iż sam nigdy uczciwie nie zarobił ani grosza.

 

[...] Drugi - Vincenzo...

 

 

 

 

Vincenzo Moretelli

 

123.thumb.png.d90e21adac6e381a9b7b79fcf9504cb9.png

 

Wysoki, 35-letni brunet o oliwkowych oczach i dosyć gładkiej cerze. W opinii publicznej niesamowity bawidamek, smakosz wytrawnych trunków (szczególnie wina). Od dziecka wybitnie szczery i sarkastyczny. Mimo tego konsekwentny w swoich postanowieniach, smykałkę do interesów odziedziczył po ojcu, który od małego wprowadzał go w "wielki świat" biznesu. Vincenzo jest również piekielnie dobrym szermierzem, jednakże nie wdaje się w niepotrzebne pojedynki, ostrza dobywa tylko w momencie, kiedy jest to konieczne - nie robi nic na pokaz.

Biografia Vincenzo

 

[...] Oraz trzeci - Terenzo...

 

Terenzo Moretelli

 

12.thumb.png.69e76426c75e8185ec4e9633bcfaf64b.png

 

To 27-letni członek rodziny Moretelli. Los nie poskąpił mu trzech rzeczy - rozumu, wzrostu i szczęścia. Cechuje go schludny i nienaganny wygląd - blond włosy starannie uczesane i spięte w kucyk, odpowiednio przycięty zarost na trójkątnej twarzy nieskalanej wysiłkiem fizycznym. Niektórzy zarzucają mu, że przykłada zbyt dużą uwagę do swojej aparycji. Czuje się bezkarny w większości swoich czynów, gdyż w przeszłości jego młodzieńcze wybryki przechodziły bez większego echa. Przetarte szlaki starszego rodzeństwa pozwalały mu na więcej swobody. Od zawsze wyróżniał się swoją inteligencją i sprytem wśród rówieśników. Ciągnie się za nim kilka problemów z przeszłości, których powodem było zamiłowanie do hazardu, taniego wina i kobiet.

Biografia Terenzo

 

[...] Archolos było bliższe sercu Dante, lecz nie zapomniał o swej rodzinie, sędziwy wiek zabrał z tego świata Dario Massimo Domenico la Moretelli. Wielka legenda sztuki fermentacji wina odeszła spełniona w pełnym objęciu rodziny, Hugo po raz pierwszy zobaczył brata od lat, jego oczom ukazał się...

 

Dante Moretelli

 

1.thumb.png.f2983cedf72a0d99a5588a57a8512e79.png

Wysoki, 47-letni dobrze zbudowany mężczyzna z zapałem do dobrej bitki i alkoholu. W rodzinie uchodzi za czarną owcę, głównie dlatego, że kocha pakować się w kłopoty, ale to on załatwia rodzinne sprawy w terenie i zazwyczaj to jemu powierzane są zadania, które wybiegają za rewir Winnicy. Nigdy nie daje sobie w kasze dmuchać, charakterny i stanowczy człowiek, ale przy tym lojalny wobec swoich towarzyszy i rodziny, dla której jest w stanie zrobić wszystko.

Biografia Dante

 

 

 

[...] Wraz z jego synem, którego Hugo znał jedynie z dziecięcych lat. Teraz stanął przed nim ...

 

 

 

Anzelm Moretelli

 

Anzelm.thumb.png.4d4cf14a6124129d246cc0dc0b58f330.png

 

Liczący dwadzieścia jeden wiosen, co czyni go najmłodszym z całej rodziny rodu Moretelli. Anzelm nie należy do najwyższych, gdyż liczy około metra siedemdziesiąt pięć, lecz jak na swój wzrost jest dość krępym mężczyzną, o proporcjonalnej sylwetce. Jego głowę ozdabiają ciemnokasztanowego koloru włosy, które często przeczesuje, dbając o ich ułożenie. Zadbaną twarz pozbawioną ran zdobi bródka; o takiej samej barwie co włosy. Zazwyczaj ubiera się dość luźno, podwijając rękawy do łokci, prezentując swoje tatuaże, które nawiązują do przynależności do rodu Moretellich, chore myśli, czy chociażby jego ulubioną pasję - Walka bronią białą. Z charakteru jest życzliwym, przyjaznym, sympatycznym młodzieńcem, lecz gdy pora na interesy, potrafi zachować się jak rasowy skurwiel, mówią, że ma to po swym ojcu.

Biografia Anzelma

 

 

[...] Dante nie lada się zdziwił, widząc przed sobą brata, w końcu nie widział się z nim od lat, a zobaczył przed sobą ...

 

 

Hugo Matteo Moretelli

 

12345.thumb.png.aec8744742987d7aceba50be63f27455.png

 

Wysoki, 69-letni ciemno-srebrny brunet z przebijającymi się siwymi pasemkami włosów. Jego twarz wygląda na zmęczoną życiem codziennym. Sine "wory" pod oczami i zapadłe policzki przyozdabiają jego zaoraną facjatę. Włosy zwykle zaczesuje na tył, zostawiając pojedynczy kosmyk na przodzie. Ubiera prestiżowe i eleganckie odzienia, które symbolizują o jego pozycji. Z charakteru zwykle spokojny, opanowany i radosny. Kochający ironię i sarkastyczne poczucie humoru. Wielbi sztukę pod wieloma postaciami, jak sam twierdzi, każdy z nas jest w czymś artystą. Nienawidzi kłamstw i braku honoru. Zwykle zamyka się w czterech ścianach lub zacisznym miejscu i oddaję wodze fantazji czy to przy grani na lutni, czy przy pisaniu wierszy.

Biografia Hugo

 

 

 

Po śmierci Dario, na Archolos nazwano go ojcem wina i hojnie uhonorowano. Hugo obiecał sobie kontynuować rodzinną tradycję, wiedział jednak, że nie zostanie legendą owianą taką renomą jak jego ojciec. W niedalekiej przyszłości, na Ambros zapanowała epidemia Cholery, co w połączeniu z kryzysem gospodarczym przyniosło straty. Epidemia, zbierając swe żniwa, odebrała życie żonie Hugo. Cios ten wywarł na nim taką presję emocjonalną, że nie był on w stanie osobiście zajmować się całym rodzinnym biznesem. Jak wspomina - czułem, że wraz z odejściem mej miłości, ulotniła się i miłość do wina. Brak motywacji sprawił, że w interesach pomagał mu jego syn - Vincenzo, który już od małego interesował się fermentacją wina i pałał zamiłowaniem do tego trunku. Bilans finansowy winnicy Borgo di Sante wskazywał na stałą stratę i nie opłacało się w dalszym stopniu inwestować w ten interes. Ponadto epidemia była poważnym zagrożeniem, toteż w dość szybkim czasie sprzedano dworzyszcze oraz winnice. Rodzina powróciła na stare śmieci do pięknego miasta Wiltmark. Rodzinny dom był w nie najlepszym stanie, a winnica Cavo Agualva będąca w latach swej świetności ikoną najlepszego wina na świecie, wyglądała jak ruina. Decyzja była oczywista - odbudować stare imperium ojca, przywrócić rodzinną tradycję i wrócić do korzeni. Decyzja ta kosztowała ród Moretelli większą część fortuny, w parę miesięcy odbudowano rodzinny dom oraz winnicę. Inaugurację wielkiego otwarcia stanowił debiut najnowszego szczepu wina - Francessa del Agostina będącego połączeniem tych dwóch klasyków. Było to huczne przedsięwzięcie, które dotarło do brzegów kontynentu i samych uszu króla. Pozwoliło to odzyskać część majątku i wyjść na prostą. Moretelli powolnie przyzwyczajali się do życia na Archolos, biznes przynosił niewielki zysk względem orgiastycznego i rozpustnego trwonienia fortuny przez synów Hugo. Na obecną chwilę winnica funkcjonuje bez zarzutu. Mniejsze - konkurencyjne winnice zostały zamknięte, co zwiększyło popyt. Sprawy polityczne utrudniają eksport wina, a kryzys gospodarczy przyczynia się do spadku nie tyle ilości a jakości wina, ile w wielkim skrócie świadczy o zmniejszeniu cen za produkt. Rodzina prosperuje jak dawniej, w pełnym składzie wzajemnie się wspierając. Synowie starają się otworzyć własne biznesy i działać na własną rękę - usamodzielnić się. Jeśli rodzina dobrze to rozegra, powróci do dawnej świetności i będzie kontynuowała tradycję długie, długie lata.

 

 

Spoiler

111.thumb.png.78b2c76c94caed177dfb007c24b881f9.png

 



________________________________

Rodzina:

 

Hugo - Grim

Dante - Archan

Vento - Sand

Vincenzo - Vicious

Terenzo - Hisan

Anzelm -Khrwww
________________________________
Pracownicy:

 

Morgan - Austin
Guiseppe - Guiseppe


________________________________
Biznesy:

Winnica - Cavo Agualva

 

(Do squadu dołączy jeszcze kilka osób jako prywatni pracownicy, postaram się ich wpisać przy najbliższej okazji).

 

Edytowane przez Grim
  • Like 15
  • Thanks 2

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Szanuję ogrom włożonej pracy, a także fenomenalny koncept. Wspieram Was całym sercem!

 

Pozdrawiam

  • Like 1
  • Thanks 1

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, MysterAron napisał:

W sumie ciekawią mnie te tatuaże na każdym z członków rodziny, to celowy zabieg czy błąd?

 

W jednej z biografii jednego z członków rodziny jest napisane na temat tatuażu, niestety nie pamiętam w której. Ale tak, jest to celowy zabieg.

  • Like 2

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Witam, w związku z moim odejściem z serwera brzemię lidera przekazuję na @Sand @Vicious i @mbbyn hisan, którzy uzgodnią liderkę między sobą o ile w ogóle są chętni do gry, chuj mnie to obchodzi tak w sumie. Proszę również MG lub kogoś kto potrafi dobrze wytłumaczyć politykę gospodarczą i systemy (MMO)RP nowym liderom. Pozdrawiam i do zobaczenia. 

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Ja również z wielkim bólem(właściwie bardziej z zawodem) rezygnuję z prowadzenia działalności.
Z przykrością również rezygnuję z gry na serwerze, zapowiadało się hucznie, i równie hucznie spadło. 
Niemniej jednak życzę powodzenia i mam nadzieję, że serwer ruszy. 

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Szkoda panowie :( nie wiem dlaczego rezygnuje ie nie rozumiem ale. Może za jakiś czas dacie się skusić na podejście numer dwa :)

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Ja nie mam zamiaru rezygnować, także spokojnie. Część Rodziny Moretelli zostaje na Archolos.

  • Like 1

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Czyli po krótkiej spekulacji miano rodziny przekazuje na Sanda bo nikt inny nie ma zamiaru tutaj grać, nie wiem czy dalej zalicza się to do miana organizacji jako one man band aczkolwiek powodzenia życzę naszemu reprezentantowi z nadzieją, że serwer w ogóle ruszy i będzie z kim grać. (Bo sądząc po zasięgach ostatnio chyba coś krucho z elisium).

  • Like 1

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Dodaj nową pozycję...