Skocz do zawartości
Ojczulek Clinger

Dyskusja na temat "Wiedźminizacji" dialogów na serwerze

Recommended Posts

Nie wiem czy to odpowiedni wątek na tego rodzaju tematy, choć wywnioskowałem tak po tytule "Dyskusje", a ta pośrednio dotyczy też serwera. Wracając jednak do tematu - grając na tej platformie zgoła 8 lat doskonale widzę jak społeczeństwo traktuje język postaci, zamieszczonej w grze. Jednak jeżeli ktoś nie wie - często zamiast znanych z Gothica "Cholera jasna" albo nawet "Na Innosa" spotkać można wszelakie "Kurwy", "Chuje" i wiele innych zapożyczonych z łaciny podwórkowej. Moim zdaniem jest to zachowanie wręcz karygodne, choć nikt nikomu nie broni odgrywać własnej postaci według własnych reguł, prawda? Jednak chciałbym poznać Wasze zdanie i zaprosić do dyskusji.

 

"Czy tak zwana "Wiedźminizacja" ugrzecznionych, Gothicowych dialogów to dobry pomysł czy odbiera tej grze uroku i taktu?"

  • Like 6

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Zależy kto co woli i po co gramy gothicowy roleplay. Bo niektórzy wolą sobie pograć coś zbliżonego do średniowiecza (tak ŚREDNIOWIECZA) i po prostu dla nich te "kurwy" i "chuje" dodają klimatu do samej rozgrywki, a jeszcze inni są tutaj dla klimatu samego Gothica, no i tacy już ludzie odgrywają raczej język zgodny z uniwersum. Poza tym warto zaznaczyć, że lore stworzone przez PB ma swój urok, ale jest po prostu płytkie i bardzo ciężko jest zagrać ciekawą postać w pełni zgodną z gothicowym światem.

Edytowane przez Murphy
  • Like 2

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Wyobraźmy sobie pełną emocji wypowiedź, niemalże ciągły krzyk. Łzy leję się strugami z oczu bohatera, a ten kaszle, gdy wpływają do jego gardła.

W takiej sytuacji solidna "kurwa" o wiele bardziej oddaje stan człowieka, niż na siłę wycenzurowane "a niech to dunder świśnie".

 

Wulgaryzmy są częścią naszego języka, jedną z jego najbardziej naturalnych części - bez nich, niektóre wypowiedzi brzmią jakby ktoś pozbawił je duszy, aby tylko na grze można było umieścić znaczek pegi o parę lat niższy, i tym samym sprzedać produkt w większej ilości (bo w wielu krajach pegi jest sankcjonowane prawnie, nie to, co u nas).

 

Nie twierdzę, że prawdziwy klimat osiągniemy dopiero wtedy, kiedy będziemy ciskać mięsem na prawo i lewo. Ale gadanie typu "prawdziwy klimat Gothica" to w większości pic na wodę fotomontaż, jadący głównie na naszych wspomnieniach i nostalgii z młodszych lat - chyba, że ktoś rzeczywiście w rozwoju gamingu zatrzymał się 18 lat temu.

Edytowane przez Leonidas
  • Like 3

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Wiedźminizacja, dosyć zabawne określenie choć sam pamiętam jej genezę, wywołaną drugą częścią gry o wiedźminie. Moim zdaniem jest to dosyć sporna kwestia, ale nie oszukujmy się jak wskazał Murphy. Świat przedstawiony w Gothicu cierpi na dysonans ludonarracyjny, który mi także dolegał kiedy to zagrywałem się w niego. Czułem wręcz jak ludzie odzywają się do siebie, jest fałszywe nie prawdziwe. Kryminaliści którzy nie rzucą żadnej "kurwy", raziło mnie to więc często sam dopowiadałem lub urozmaicałem ów dialogi. Rozumiem też graczy którzy chcąc naprawić ten problem, nie mówię tu tylko o bandziorach ale o odgrywanych postaciach ogólnie, starają się wpleść w swój język różne style, od gwarowej, środowiskowej a nawet literackiej. (widziałem że zawitamy nawet bardów na serwerze, miło. Mam nadzieję że naprawdę coś poruszającego napiszecie albo przynajmniej weźmiecie to na trochę bardziej na serio, niż to co zobaczyłem na GRP.) Rozumiem twoją postawę Clinger, ale nic nie broni aby twoja postać była zniesmaczona takim wulgarnym językiem. Masz gdzie to grać. BA. Nawet jest sejmik szlachecki, prawdę mówiąc. Patrząc na historię oni też nie mówili tam kwiecistym językiem szczególnie w małych sejmikach u nas w Rzeczypospolitej.

 

Edytowane przez Majeranek
  • Like 2

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Idąc tą droga można zakazać wszelkiego nazewnictwa przedmiotów(jak i ich samych) w małym uniwersum którym jest gothic. Tylko po co, zęby sobie jeszcze bardziej ukracać grę? Zmuszanie graczy do danego odgrywania, nigdy nie kończy się dobrze. Jest pięć złotych zasad które powinny panować w każdym systemie RP, nie zależnie od formy.

"Wyobraźnia nie zna granic i nie należy tłumić inwencji graczy. Ostatecznie, to oni odgrywają swoje postacie i zasługują na możliwość wykazania się." - Zew Cthulhu 7ed.

  • Like 5

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Nie do końca rozumiem, czy autorowi wątku chodzi tylko o odchodzenie od klimatu, czy też jeszcze o niepotrzebną wulgaryzację. Jeśli tylko o to pierwsze, niestety nie mogę się z tobą zgodzić, świat przekleństw i wulgaryzmów jest zbyt bogaty, żeby go tak mocno ograniczać. ALE przesadna wulgaryzacja i potocyzmy  bez żadnego umiaru to całkiem inna sprawa. Jeśli grasz postacią wysoko stojącą w hierarchii społecznej, twoje przekleństwa mogłyby być nieco bardziej wyrafinowane i eleganckie. W przeciwnym przypadku, wulgaryzm od czasu do czasu będzie pasował bardziej, tylko proszę, bez przesady, nie psujcie estetyki swojego języka. Ważne jest wyczucie. Jednak w żadnym wypadku nie powinniśmy ograniczać się do słownika wyłącznie gothicowego. 

 

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Zazwyczaj samemu grając na serwerach RP staram się unikać naszych cudownych polskich przekleństw, typu właśnie „kurwa”, „ja pierdolę“ i temu podobnych, szczególnie, że postacie przeze mnie odgrywane same w sobie posługują się nimi dość rzadko, a jak już, to są one lekkie, ergo „cholera”, „na Innosa!” i tym podobne.

  • Like 1

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Dla mnie karygodne jest ograniczanie czyjegoś języka. Wulgaryzmy to część naszego języka. Jak jesteś lalunią, która zasłania sobie uszy i krzyczy "LA! LA! LA! NIC NIE SŁYSZĘ!", to spoko, ale nie przypierdalaj się do kogoś, że "U-u-u! Ty to masz bogaty słownik!".

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Nic nie mam do tego, jeśli jakieś totalne wieśniaki i pijaczyny będą się łaciną podwórkową posługiwać... Kluczem jest jednak umiar, który nie każdy ma. Nadaje to swego uroku, ale jeśli ktoś już chce grać przeciętną postacią, która ma tendencje do przesadzania z łaciną, to niech już starcie wpisze sobie w charakterystyce, że jest naprawdę z niszowej warstwy społecznej. Moja postać odbiera takie zachowanie jako godne osoby z ujemną ilością chromosomów. Behawior taki według mnie powinien odbijać się na reputacji postaci albo chociażby zaniżać statystyki, które mogą sprowadzać na gracza coś w stylu „gniewu Innosa.” Ujmowanie punktów statystyk/inteligencji/wiary za nadmierne rzucanie mięsem.

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Dobrze to napisałeś - "Twoja postać". Oddzielaj postać gracza od gracza. A, i stereotypy, że inteligencja nie klnie, a biedacy robią to ile wlezie, nie mają nic do rzeczywistości.

Edytowane przez Leonidas
  • Like 3

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Język polski słynie z wulgaryzmów - to całe piękno naszego języka, dlaczego ktoś miałby to rozgraniczać, albo w ogóle eliminować? Przecież to doskonale ukazuje emocje, które chcemy przekazać osobie po drugiej stronie ekranu! Największym tego przykładem jest ten film: https://www.youtube.com/watch?v=TPGEk71Imqo - pozostawiam go dla tych, co mają z tym problem.

Edytowane przez Pan Choinek

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Leonidas napisał:

Dobrze to napisałeś - "Twoja postać". Oddzielaj postać gracza od gracza. A, i stereotypy, że inteligencja nie klnie, a biedacy robią to ile wlezie, nie mają nic do rzeczywistości.

Istnieje coś takiego jak kultura. Nawet nienaturalnie to brzmi, jak nadużywasz wulgaryzmów. Nie mówię, żeby całkowicie je wytrącić z gry, ale żeby przy nadużyciach, gdzie "kurwa" staje się epitetem, graczy pokarać losowym zdarzeniem. Strażnikowi może się to nie spodobać i elo benc mandacik, albo jak jest z najniższej warstwy społecznej, to go nawet pobić.

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Sejki napisał:

Istnieje coś takiego jak kultura. Nawet nienaturalnie to brzmi, jak nadużywasz wulgaryzmów. Nie mówię, żeby całkowicie je wytrącić z gry, ale żeby przy nadużyciach, gdzie "kurwa" staje się epitetem, graczy pokarać losowym zdarzeniem. Strażnikowi może się to nie spodobać i elo benc mandacik, albo jak jest z najniższej warstwy społecznej, to go nawet pobić.

 

X D

 

Od kiedy to wulgaryzmy są czynnikiem, który decyduje o losowym zdarzeniu? Wulgaryzm świadczy o braku kultury danej osoby, politycy przeklinają prywatnie, publicznie używają wysublimowanych i eleganckich słów. Znałem księdza, który lubił pierdolnąć w piłe na orliku i ile razy darł na mnie ryja, że "Kuuuurwaaaaa paaanowieee.... dobra chuj, nadrobimy tego gola!".

 

Po za tym chyba tylko debil wierzy w fakt, że bogowie karają za wulgaryzmy, to wymysł białego maga z kościoła, żebyś miał mu o czym pierdolić do budki przy spowiedzi. Nawiązując do religii chrześcijańskiej (która moim zdaniem jest sprzeczna sama sobie ale lepszego przykładu nie znam), grzechem są przekleństwa a nie wulgaryzmy: Kurwa - wulgaryzm, Żeby ci ta kurwa żona zdechła na ospę - przekleństwo.  

 

Moim zdaniem kultura osobista to rzecz indywidualna i to czy mówisz "kurwa, chuj" jest tylko i wyłącznie kwestią twojego zachowania. 

 

  • Like 6

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Spoglądając na spektrum tematu, pozwolę sobie na wypowiedź.

Generalnie rzecz ujmując uważam, że nie ma co się ograniczać co do słownictwa, szczególnie na roleplay'u. Jednakże, nie można też zbytnio przesadzać, chodzi o to, żeby znaleźć tzw. "złoty środek". Może prościej będzie jak zobrazuję sytuację, wyobraźmy sobie hipotetyczną akcję na linii złodziej - strażnik miejski. Złodziej zostaje zapędzony w kozi róg, nie ma gdzie uciec. Jak to by wyglądało? Według mnie strażnik powinien, a raczej na pewno powie coś w stylu:
 

Cytat

Zostaw to co ukradłeś, upuść miecz, albo upierdolę Ci ręce Ty jebana szumowino!


To chyba całkiem naturalna kolej rzeczy, w końcu strażnicy miejscy byli prostymi ludźmi, nieco wyżej usytuowanymi od chłopów, poza tym sytuacja była napięta, wyobrażacie sobie, żeby strażnik powiedział coś takiego?
 

Cytat

Ehmm, Ty przebrzydły rabusiu!! Mam Cię! Opuść miecz, albo utnę Ci kończyny złoczyńco!


Przecież to brzmi jak kwestia z Jasełek, które wystawiały dzieci przed rodzicami z okazji świąt, zdanie pozbawione realizmu i apropos Wiedźmina. To zdanie przypomina mi, przynajmniej w doborze słów etc. dialogi rycerzy księżnej z Toussaint. 

Gwoli podsumowania,
Twierdzę, że stężenie wszelkiego rodzaju archaizmów w zdaniu jest czysto sytuacyjne i trzeba skrzętnie wyczuć moment w którym powinno się naszpikować wypowiedź wulgaryzmami, a kiedy nie. Oczywistą kwestią jak dla mnie jest fakt, że ludzie z wyższych sfer tj. bogaci mieszczanie, szlachetnie urodzeni, czy też Paladyni, oraz Lordowie nie powinni się wypowiadać w ten sposób, a przynajmniej powinni stronić od używania wulgaryzmów PUBLICZNIE, w kuluarach nikt im na ręce nie będzie patrzeć, jednak nomen omen im to po prostu nie przystoi z racji piastowanej funkcji. 

 

Cytat

Strażnikowi może się to nie spodobać i elo benc mandacik, albo jak jest z najniższej warstwy społecznej, to go nawet pobić.


No tak, jeszcze 5 punktów karnych mu nabije na prawo jazdy w Gothicu i nie będzie mógł nasz jegomość jeździć na ścierwojadach, bo przeklinał publicznie. 
Trochę poniosła Pana fantazja - takie odnoszę wrażenie. Jedyną sytuacją, w której takie coś miałoby prawo istnieć, byłby moment, gdzie jakiś wieśniak wypyskowałby, albo wyrażał się w ordynarny, rynsztokowy sposób do jakiegoś mieszkańca, rycerza etc. Wtedy jak najbardziej więzienie i wybatorzyć takiego delikwenta. 

Na koniec pozwolę sobie zacytować słowa pewnej pisarki, które idealnie obrazują mój pogląd na tę sprawę. 

"Stosowanie wulgaryzmów to sztuka. Jeśli robisz to za często, staje się nudne. A jeśli w ogóle z tego rezygnujesz, to coś cię omija."

~Alice Clayton

  • Like 7
  • Thanks 1

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Wulgaryzmy wplatane w dialogi z umiarem definiują przeważnie stan emocjonalny postaci. Pozwalają podkreślić wypowiedź, nadając jej wyraźniejszy charakter, implementując m.in. dramaturgię. Ważne tylko, żeby przypadkiem z kurwy nie zrobić przecinka, więc nie mam nic do "wiedźminizacji" dialogów. Jedno przekleństwo potrafi wyrazić więcej niż szczegółowy opis narracyjny.

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Powiem tak - wulgaryzmy powinny być obecne w świecie gry, bo dodają one wiarygodności świata. Czy - jak to mówili tutaj już piszący - aby oddać duże emocje naszej postaci (np. ogromny ból w wyniku odcięcia nogi czy nagłej śmierci kogoś ukochanego na oczach naszej postaci) czy dla postaci tych złych, typu bandyci i rzezimieszki. No nie powinni oni używać "kurwy" i "chuja" jak typowy dresiarz XXI w. ale osobiście nie wyobrażam sobie, żeby taki bandyta napadający na człowieka  mówił "a niech to" czy np. "Kurczę". Wszystko jest dla ludzi (jak alkohol, hehe) ale z umiarem, podobnie jak wulgaryzmy.

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Bardziej kwestia tego kiedy używamy wulgaryzmów, są sytuacje i sytuacje. Któryś z panów zamieścił obrazek w którym poleciało tyle kurew, że zawstydziłoby to najbardziej z wulgarnych sebixów naszych czasów i myślę, że wiem o czym mówię.

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Faktycznie, teraz dostrzegłem, że niewiele osób źle odbiera kwestię, którą podałem do dyskusji (a może to po prostu moja wina i nie dość zrozumiały temat), stwierdzając, że chcę ich w jakikolwiek sposób ograniczać. Nie - miałem na myśli właśnie nadmiary. Przykładowo rycerz Innosa nie zacznie rzucać "Kurwami" jak przecinkami, a na takie postacie często wpadałem. Tak samo magowie, którzy raczej przy ludziach wyzwiskami rzucać nie zaczną, bo stracą swoją renomę świętoszkowatych sługusów bożka światła i sprawiedliwości. Zwykły chłop w polu po przygrzmoceniu sobie motyką w duży paluch raczej stronić od wszelkiego rodzaju "Ożesz Ty, kurwa zajebana, a żeby Cię Beliar pochłonął!"  nie powinien, choć może jeżeli przetacza się w wyższych kręgach i nie chce zostać odebrany jako zwykły cham. Takie jest przynajmniej moje stanowisko.

  • Like 1

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.10.2019 o 18:01, Leonidas napisał:

(bo w wielu krajach pegi jest sankcjonowane prawnie, nie to, co u nas). 

PEGI nie jest sankcjonowane prawnie, jednak wiem o co Ci chodzi. Jest coś takiego jak kwalifikacja USK, która jest w krajach Niemieckich i ona właśnie sankcjonuje prawnie.

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, He-Man napisał:

Proponuję wprowadzić cenzurę, która usuwałaby wulgarne słownictwo. Zamiast "kurwa" byłoby "@#[email protected]!", wtedy wszyscy byliby zadowoleni. 

W wątku nie chodzi o cenzurę ze względu na wulgarne słownictwo, a spójność z uniwersum, więc nawet @[email protected]! byłoby kwestią sporną.

Podziel się tym postem


Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...